KTM X-Bow – superszybki i superlekki samochód

Ten pierwszy ultralekki samochód, to austriacka produkcja rozpoczęta w 2008 roku. Auto przewidziane jest do jazdy dwuosobowej. Głównym założeniem stylistyki i charakteru pojazdu było przeniesienie tego, co KTM wypracował na motocyklach, na pojazd czterokołowy. Ten do złudzenia przypominający i w zasadzie będący bolidem samochód dopuszczony jest również do ruchu drogowego. Producenci pozostawili mu absolutne minimum, które musi spełniać, aby poruszać się po drodze. Nie posiada szyb, ani dachu. Wszystkie te braki rekompensuje jednak niesamowita przygoda, jaką jest prowadzenie tego sportowego monstrum. Niesamowite wrażenia, wygodne prowadzenie, prędkość i przyspieszenie, to tylko ogólniki opisujące atuty tego pojazdu.

Jazda KTM X-Bow

KTM wyposażył ten samochód w 2-litrowy silnik od Audi, którego moc wynosi aż 240kM. Przy tak lekkiej konstrukcji samochodu, taka moc sprawia, że osoby wewnątrz mogą poczuć wrażenie wciskania w fotel. Design pojazdu, widoczne elementy konstrukcji sprawiają, że można mieć ciarki od samego patrzenia. Wrażenia jakie oferuje jazda KTM X-Bow nie pozostawiają nic do życzenia. Szybko, potężnie, ale zarazem wygodnie i gracko prowadzi się ten samochód. Rozpędzenie do setki w jedynie 3,7 sekundy tylko dodaje emocji i satysfakcji. Niemniej jednak, pomimo zezwolenia na jazdę po drogach, nie jest to auto do tego przewidziane. Aby poczuć pełną moc i zasmakować tego, co KTM X-Bow ma do zaoferowania należy zabrać samochód na tor. Tylko tam gwarantowane są pełne wrażenia z jego prowadzenia. Więcej szczegółów można znaleźć tutaj.

Przejazd po torze

KTM X-Bow to naprawdę niesamowity i unikalny bolid. To spełnienie wielu marzeń każdego fana motoryzacji. Dlatego zabranie tego potwora na przejażdżkę po torze to genialny prezent, zarówno dla siebie jak i dla bliskich. Dzięki możliwości wypożyczenia auta, każdy może spróbować swoich sił i poczuć tę energię na własnej skórze.